12/07/19

Amerykańskie samochody

Cadillac

Gdybyśmy chcieli wspomnieć jeden kraj, który produkuje naprawdę wyjątkowej klasy samochody to na myśl przyjdzie nam chyba w pierwszej kolejności USA. Amerykańskie samochody są elementem kultury tego kraju, czymś z czego Amerykanie są naprawdę dumni. Samochód jest dla przeciętnego Amerykanina nie tylko środkiem transportu, to jego styl życia, coś co go identyfikuje.

Ameryka posiada liczne zasługi w rozwoju przemysłu samochodowego, wystarczy wspomnieć o pierwszej na świecie linii montażowej w fabryce Forda. Wcześniej samochody produkowano ręcznie, w jednostkowych egzemplarzach i były to zabawki dla naprawdę bogatych ludzi. Henry Ford postanowił spopularyzować samochód jako środek transportu dla przeciętnego Amerykanina. I rzeczywiście dopiął swego. Inni producenci szybko zaczęli go naśladować i od tamtej pory rynek samochodowy zmienił się nie do poznania.

Ameryka kojarzy nam się przede wszystkim z tzw. wielką trójką z Detroid, czyli z takimi firmami jak General Motors, Chrysler i Ford. Choć zasadniczo tylko te firmy przetrwały walkę o dominację na amerykańskim rynku samochodowym (jeśli nie liczyć stosunkowo nowego gracza, czyli firmę Tesla), to przez dekady przewinęło się tam jeszcze wiele innych firm. Jeszcze w latach 60-tych istniało przynajmniej kilkunastu producentów samochodów w USA.

Tych trzech głównych producentów z Ameryki jest w posiadaniu kilkunastu znanych marek motoryzacyjnych, które każdy miłośnik samochodów powinien doskonale znać. Chyba niejeden z nas słyszał takie nazwy jak Dodge, Lincoln, Cadillac czy Mercury. Marki te powstały po to by zdywersyfikować ofertę tak by każdy Amerykanin znalazł odpowiedni samochód dla siebie. Zwykły robotnik jeździł Fordem albo Dodge'm, a jego pracodawca woził się w Cadillac'u albo Lincoln'ie.

Choć amerykański przemysł samochodowy jest w dalszym ciągu bardzo silny, to trudno jest kupić te samochody w Europie, co jest niepowetowaną stratą dla europejskich kierowców. Dawniej bylo dużo łatwiej kupić w Europie amerykańskie samochody, ale od paru lat amerykańskie marki sukcesywnie wycofują się z rynków europejskich. Sądzę, że ma to związek z nieustannym zawyżaniem norm, jakie muszą spełniać samochody sprzedawane w Europie. Europejskie firmy nie mają wyjścia, ale Amerykanom w zupełności wystarcza ich lokalny rynek zbytu.

O mnie

  • Jerzy Pilecki
  • To ja, Jurek z Lipska. Od maleńkości pociągały mnie auta i tak mi zostało.

Pages